powrót

Zakład Opiekuńczo-Leczniczy powstający w Żninie, to miejsce w którym podopieczni będą się czuć jak w domu.

Aby pacjenci czuli się tu bezpiecznie i komfortowo wykorzystaliśmy nasze ponad 20-letnie doświadczenie w opiece długoterminowej. – Wielu pacjentów przewlekle chorych wymaga całodobowej opieki w wyspecjalizowanych ośrodkach. Są w wśród nich osoby samotne i takie, których rodziny są już zmęczone ciągłą troską o bliskiego. Tu zyskają fachową opiekę. Jesteśmy również przygotowani na to, by należycie zająć się pacjentem wspólnie z opiekunami rodzinnymi – mówi dr n.med. Andrzej Stachowiak, dyrektor zarządzający Pallmed, spółki prowadzącej Dom Sue Ryder w Bydgoszczy.
Oprócz typowo medycznych przestronnych pokoi dla chorych, w ZOL zaplanowano stworzenie wiele części wspólnych dla pacjentów i ich opiekunów. Każdy będzie mógł korzystać ze stołówki, kącików wypoczynkowych, miejsc spotkań z bliskimi i kaplicy. Integralną częścią placówki jest zakład fizjoterapii i centrum terapii zajęciowej.

Pokój opiekunów

Oddział ma szerokie przestronne korytarze w kształcie czworoboku. Każdemu skrzydłu dedykowany jest inny kolor. Te same barwy mają poręcze na korytarzu, które ułatwiają przemieszczanie się osobom niepełnosprawnym. Z doświadczenia wiemy, pacjenci mogą czuć się zagubieni, pośród wielu pomieszczeń i przestrzeni, jednak to właśnie kolory pomagają im zorientować się, w którym miejscu budynku obecnie przebywają.

Pokój pacjenta

– Wszystkie łazienki dostosowane są do potrzeb osób niepełnosprawnych. Do ścian przytwierdzono specjalne uchwyty, a kabiny prysznicowe pozbawiono progów. Dzięki temu łatwo można tu wjechać wózkiem – mówi Jowita Berlińska, projektantka wnętrz. – Dla osób, których stan nie pozwala na przemieszczanie się, przygotowano pokoje kąpielowe wyposażone w specjalistyczną wannę lub prysznic. Zainstalowane zostaną również medyczne dźwigi pomagające opiekunom w ułożeniu chorego w wannie.

Sala pobytu dziennego

Pokoje zaprojektowano tak, by zapewniały poczucie komfortu i odprężenia. Oprócz łóżek pacjentów, w salach znajdą się wygodne fotele dla opiekunów rodzinnych. Aby zyskać jak najwięcej przestrzeni nie będzie tu szaf. Chorzy będą korzystać z dużej szatni z numerowanymi boksami. W nich odwiedzający mogą również przechowywać ręczniki, czy odzież na zmianę dla podopiecznego.
Tuż za łóżkami dla pacjentów umiejscowiono specjalny panel, do którego w razie potrzeby można podłączyć respirator lub sprzęt służący do wentylowania mechanicznego.

Kaplica

Wyjątkowym miejscem będzie jadalnia, w której będzie można spożywać posiłki i spotykać się z odwiedzającymi. Zgodnie z projektem, będzie ona miała charakter klubowy, tak by pobyt w niej kojarzył się raczej z wizytą w kawiarni, a nie w szpitalnej stołówce. Tu też zaplanowano udogodnienia dla niepełnosprawnych. Na przykład wszystkie stoliki będą osadzone na jednej nodze, tak by korzystający z wózka mógł swobodnie dosunąć się do blatu.

Jadalnia

Jadalnia

Dla zdrowia i lepszego samopoczucia pacjentów i ich gości wykorzystamy … światło. Na korytarzach i w pokojach terapii zajęciowej będzie zamontowany specjalistyczny system Phillips. To dzięki filtrom barwa światła będzie się zmieniać i imitować tę, jaka aktualnie jest na zewnątrz. Dzięki temu zegar biologiczny każdego, kto przebywa w budynku ZOL będzie działać zgodnie z dobowym rytmem.
Zadbaliśmy także o potrzeby duchowe chorych i ich opiekunów. Pokój pobytu dziennego połączony jest z kaplicą. Podczas mszy będzie ona oddzielona od reszty pomieszczenia przesuwanymi drzwiami, co zapewni poczucie intymności dla uczestników nabożeństwa.
Dla naszych pacjentów bardzo ważna jest bliskość rodziny. Dlatego przygotowaliśmy dla nich pokoje gościnne, w których będą mogli przenocować. To istotne, szczególnie dla rodzin, które chcą być blisko chorego w najtrudniejszych dla niego chwilach.

Wizualizacje: Projectus, Jowita Berlińska

Facebook
Facebook